Polacy wracają po kredyty hipoteczne — liczba udzielonych hipotek wzrosła o 32 proc.

Polacy ruszyli po hipoteki. Liczba udzielonych kredytów wzrosła o 32 proc.

W styczniu br. udzielono więcej kredytów ratalnych, gotówkowych oraz mieszkaniowych niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z informacji przekazanych przez Biuro Informacji Kredytowej. Najmocniej wzrosła sprzedaż kredytów hipotecznych, gdzie dynamika przekroczyła 32 proc., a w segmencie ratalnym sięgnęła ponad 25 proc.

Jak podało Biuro Informacji Kredytowej (BIK) w raporcie opublikowanym w czwartek, w styczniu 2026 r. liczba kredytów ratalnych była wyższa o 25,6 proc. w porównaniu ze styczniem 2025 r. Jednocześnie w ujęciu miesięcznym odnotowano spadek – o 18,5 proc. Wartość kredytów ratalnych wzrosła rok do roku o 8,9 proc., natomiast wobec grudnia ub.r. obniżyła się o 25 proc. Średnia kwota takiego finansowania w minionym miesiącu wyniosła 1750 zł, co oznacza spadek o 13,3 proc. rdr.

Główny analityk grupy BIK dr hab. Waldemar Rogowski ocenił, że dane wskazują na wzrost zainteresowania tym produktem względem początku 2025 r. Zwrócił jednocześnie uwagę, że kredyty te są zaciągane na niższe kwoty – średnio o 13,3 proc. niższe. „Styczeń br. jest już kolejnym miesiącem przerywającym negatywny, spadkowy trend, który utrzymywał się od stycznia 2025 r. widoczny zarówno w ujęciu liczbowym, jak i wartościowym. Styczniowa akcja kredytowa może być więc odczytana jako zwiastun poprawy sytuacji na rynku kredytów ratalnych w 2026 r. Będzie temu sprzyjał dalszy wzrost wynagrodzeń (choć już nie tak wysoki jak w poprzednich latach – dynamika wypłaszcza się) oraz dalszy spadek stóp procentowych” – wskazał Rogowski, cytowany w raporcie BIK.

W segmencie kredytów gotówkowych – jak przekazano – liczba udzielonych zobowiązań wzrosła o 1 proc., a ich wartość zwiększyła się o 4 proc. w porównaniu ze styczniem ub.r. Średnia kwota kredytu gotówkowego w styczniu br. wyniosła 26 tys. 498 zł, co oznacza wzrost o 2,9 proc. rdr. Rogowski podkreślił, że od początku ubiegłego roku obserwowany jest trend zaciągania kredytów gotówkowych na coraz wyższe kwoty. „Zjawisko to nie jest nowe, występowało ono również w poprzednich latach, jednak w zeszłym roku wyraźnie przybrało na sile, a w styczniu tego roku jest kontynuowane. Za wzrosty odpowiadają głównie kredyty wysokokwotowe na wartość powyżej 50 tys. zł” – zaznaczył. W jego ocenie możliwość zaciągania wysokich kwot wynika z połączenia trzech elementów korzystnie wpływających na zdolność kredytową: wydłużania okresu spłaty, coraz niższego oprocentowania nowego kredytu – w efekcie obniżek stóp procentowych – oraz realnego wzrostu wynagrodzeń.

Największą dynamikę wzrostu odnotowano w kredytach mieszkaniowych. Według danych BIK w styczniu br. banki udzieliły o 32,1 proc. więcej hipotek niż rok wcześniej, choć jednocześnie o 17,8 proc. mniej niż w grudniu 2025 r. Wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych wzrosła o 41,4 proc. rdr i o 2,6 proc. miesiąc do miesiąca. Średnia kwota kredytu hipotecznego sięgnęła 455 tys. zł, czyli była o 7,1 proc. wyższa niż przed rokiem. Rogowski ocenił, że nastroje na rynku kredytów mieszkaniowych pozostają bardzo dobre, a sprzedaż w styczniu osiągnęła niemal 10 mld zł. Jako kluczowe czynniki wskazał rosnącą zdolność kredytową – wspieraną obniżkami stóp procentowych – oraz nadal realnie rosnące dochody. Dodatkowo, jak zaznaczył, kupujących mobilizuje korzystna dla nich sytuacja na rynku mieszkaniowym.

Analityk zwrócił także uwagę na przyspieszenie refinansowania wcześniej zaciągniętych kredytów mieszkaniowych, głównie tych opartych o okresowo stałą stopę procentową. Jak podał, bieżąca akcja kredytowa obejmuje w ok. 80 proc. kredyty przeznaczone na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym i wtórnym, natomiast ok. 20 proc. stanowią refinansowania.

BIK poinformował również, że w styczniu jakość spłat kredytów bankowych nadal utrzymywała się na bezpiecznym poziomie. „W porównaniu do grudnia 2025 r. widoczne jest pogorszenie odczytów trzech Indeksów: kredytów gotówkowych (+0,05), ratalnych (+0,04) i mieszkaniowych (+0,02). Wahania miesięczne są typowe dla odczytów Indeksów. Natomiast w ujęciu r/r BIK Indeksy Jakości kredytów mieszkaniowych i gotówkowych polepszyły się, co oznacza, że są one nadal na bezpiecznym poziomie, a ich ryzyko kredytowe jest niskie” – wyjaśnił Rogowski.

Podsumowując, dane BIK za styczeń 2026 r. wskazują na wzrost liczby udzielonych kredytów w trzech kluczowych segmentach w ujęciu rocznym, przy najsilniejszym odbiciu w hipotekach. Jednocześnie część wskaźników – zwłaszcza w ujęciu miesięcznym – pokazuje spadki wolumenów, przy utrzymaniu bezpiecznego obrazu jakości spłat według Indeksów BIK.

Tomasz Tyralik
Ekspert Finansowy

keyboard_arrow_up